Ostatnią sobotę spędziłem na bacówce, gdzie podglądałem dosyć surowe życie bacy i juhasów. Nigdy wcześniej jakoś nie zastanawiałem się jak wyrabia się serki owcze, ale pijąc zyntycę, przegryzając bunc poznałem tą tajemnicę :)
Sobotę spędziłem na Cimach razem z Maricnem Wszołkiem i Konradem Ociepką a przy okazji udało mi się ustrzelić Patrycję Gawlas która poprowadziła Krucjatę trzeźwości za VI.6